Matrix. Neo niszczy system wchodząc do jego środka. Jest jak wirus. Grzegorz Braun działa na podobnej zasadzie. Gra z szulerami znaczonymi kartami wg ich zasad, ich metodami. Polecam obejrzeć wywiad z Korczarorowskim w Kanale Zero mając to na uwadze. Obejrzycie raz i drugi...ciekawe czy zobaczycie to co ja widzę i usłyszycie to co ja słyszę. Genialne! Szacun dla Marianny bo wydaje mi się, że to jej inicjatywa. Bardzo można jej nie lubić ale trzeba przyznać, że jest mistrzynią w temacie "istnienia" w mediach. Myślę, że najciekawesza odsłona tego show dopiero przed nami. Matrix - nie zawsze to co widzisz jest tym czym się wydaje.
Komentarze
bardzo skrótowa wypowiedź.. może rozwiniesz temat mistrzyni Marianny i co tak naprawdę usłyszałeś w wywiadzie na kanale Zero? Tak bardziej opisowo, bo to ciekawe zagadnienie, a sporo czasu zajmuje rozgryzanie. Więc skoro to rozgryzłeś, to się podziel swoją opinią,
Moim zdaniem ale oczywiście mogę się mylić, Piotr Korczarowski wraz z Grzegorzem Braunem zastosowali taktykę kontrolowanego podziału. Czas nagli, wojenni naganiacze uwijają się się jak mogą. Poparcie dla Korony wzrasta ale wciąż jest ogrom ludzi do których przesłanie Grzegorza nie dociera z oczywistych przyczyn - medialny wyrok śmierci. Korczarowski wraz z Marianką stali się koniem trojańskim, takim wirusem wpuszczonym do systemu. U Stanowskigo wypadł świetnie, merytorycznie, był przygotowlany i na luzie. Nie sprawiał wrażenia zakochanego oszołoma, który stracił rozum a taki obraz kreował wcześniej w mediach społecznościowych. Stanowski w połowie programu chyba zrozumiał, co sie wydarzyło, mianowicie mimo, że nie chciał zaprosić Brauna to wszystkie jego tezy i tak zostały w jego programie przedstawione i to w równie atrakcyjnej formie a on sam przegrał potyczkę. O Mariannie wiadomo było, że popiera Brauna (chociaż bezpieczniej nie mieć do niej zaufania) wykorzystała swój "talent" i doświadczenie w temacie wywoływana medialnych skandalów i wraz z Piotrem (synem pary aktorskiej) odgrywają perfekcyjnie swoje role. Burzliwy romans z rozwódką, wyrzucenie z partii, kilka publicznie rzuconych ostrych słów pod adresem Katomaniaków i Brauna-fuhrera i bramy mediów same się otwierały. Wrogie media (i te mniej wrogie ale napewno nie niezależne) prześcigały się z zapraszaniem Piotra by wyciągnąć jakieś kompromaty na GB i ostatecznie go wyśmiać jako upadłego prawicowca a tu zonk! On naprlawdę jest dobry w tym co robi! To obiega media informacja o rozstaniu, to zaś o ciąży, znowu o powrocie, ciąża już nieaktualna, nastepnie o walce w Prime MMA. Ciągle ktoś dba i dorzuca do pieca. Jedna mnie tylko rzecz zastanawia - czy od początku była to zaplanowana gra aktorska (w reżyserii wybitnego GB) czy jednak Marianka uwiodła Piotra naprlawdę ale teraz usilnie próbują to przekuć i wykorzystać. Tak czy owak, po ostatnich wydarzeniach i wypowiedziach Piotra mordor skieruje przeciw niemu swoją wściekłość. Trzymajmy za niego kciuki i módlmy się.
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1295618688423343&id=24190608757283095
Dzisiaj Leszek Szymowski zaznaczał, że Piotr nie chciał się obnosić z prywatnymi sprawami publicznie ale jak w kwietniu zobaczyłem Mariannę w strefie VIP podczas konwencji prezydenckiej to już się zdziwiłem z tego widoku.
Oczywiście nie widziałem z kim przyszła ale wiem że jak była w tej strefie to ktoś wiedział dlaczego tu się pojawia i że media się tym zainteresują - poczułem się tak samo jakbym tam zobaczył Magdę Ogórek :(