Co sądzicie o tym aby Dawid był naszym reprezentantem w sejmie? Chodziła mi po głowie taka myśl już od kilku lat i jak widać nie tylko mi ;) i nie mam na myśli wyłącznie ludzkiego postrzegania tematu. Mam nadzieję, że wspaniały współpracownik Michał przygotowuje się już mentalnie do przejęcia sporej części obowiązków związanych z dalszym funkcjonowaniem kanału . Przy okazji - uważam, że to świetny duet. Pozdrowienia dla Michała (to imię nie jest przypadkowe).
Komentarze
Nie!!!!!!!!! Niech buduje media! Tutaj jest potrzebny!
Niedługo po tym, jak zleciłem stałe wsparcie finansowe dla Sprawek, Pan Dawid porzucił ten projekt dla bardziej nudnego programu wieczornego (raczej nieregularnego). Teraz jeszcze mielibyśmy stracić i to? Pamiętacie Państwo programy pana Płaczka? Też były dobre! I co z tego zostało, kiedy namówili go na politykę? Nie!!! Potrzebujemy takich ludzi jak Dawid Mysior tutaj a demokracja nie jest warta takich ofiar. Pożre wszystko, co ma choćby jakiekolwiek "znamiona sensu".
Panie Dawidzie, proszę nie dać się wciągać do żadnego szamba.
Również uważam, że to nie jest dobry pomysł, polityka to szambo i raczej nie jest to miejsce dla porządnych ludzi, a jeśli jest tam jakaś grupa porządnych to raczej takim ludziom wyrządza krzywdę, więc z miłości do bliźniego - odradzam.
Na ten moment jestem przeciwko. Nawet teraz ta strona trads.pl jak i kanał - moim zdaniem są w dużym chaosie organizacyjnym i co chwila się zmienia koncepcja, a jednak te media mają potężny potencjał. Dzięki temu kanałowi poznałem tradycje (i pewnie nie jestem jedyny). Jest moim zdaniem wielu patriotów którzy mogą być politykami, ale mało kto mógłby tak skutecznie szerzyć tradycje katolicką i ma taką wiedzę i zapał jak Pan Dawid. Łatwiej Pana Dawida moim zdaniem zastąpić w polityce niż w szerzeniu świadomości na temat tradycji katolickiej.
Bez tradycji katolicyzm umrze. A bez katolicyzmu Polski nie będzie. Tak więc cieszylbym się jakby Pan Dawid tutaj dalej działał.
Ps. Nie przywiązuje się mocno do swojego stanowiska, bo jeśli się okaże że brakuje godnych zaufania posłów do KKP gdy dojdzie do obsadzenia sejmu to może większym dobrem dla Polski będzie zostanie posłem. Wraz z byciem posłem będzie się wiązać zastrzyk niemałych pieniędzy które będą mogły iść na przykład na rozwój trads.pl i kanału - więc na pewno to też pomoże w odciążeniu od pracy związanej z kanałem. A może Pan Dawid do czasu wyborów tak skutecznie zorganizuje pracę nad trads.pl i kanałem że się uwolni dużo czasu który mógłby przeznaczyć na pracę poselską. Może też jego synowie tak podrosną że nie będą wymagać aż takiego nakładu czasowego nad opieką. Tak więc dostrzegam wiele czynników jako istotne. Teraz jestem przeciwko, ale dopuszczam zmianę opinii :-)
LICH!
Pan Dawid w sejmie. To nie jest dobry, ani zły pomysł.
Wszystko w rękach Opatrzności Bożej.
Z Panem Bogiem
Proszę o więcej głosów!!! Jestem naprawdę bardzo ciekawa Waszych opinii. No i trochę zaskoczona :) Polityka to jest szambo ale jakby się mu udało tam dostać pod skrzydła Brauna no i Matki Bożej to o ileż bardziej poszerza się możliwość przekazu, przebicia z informacją, którą tu przekazuje. Oczywiście to wszystko to jest walka i to chyba z samym władcą piekieł, więc łatwo nie będzie. Czy jest na to gotowy? Nie wiem, nikt nie wie. Bóg w swojej sprawie lubi się posługiwać takimi "Dawidami" z procą i kamieniem w ręku, i stawia naprzeciw całej armii goliatów. Piszcie, piszcie Kochani. Oczywiście bardzo mi zależy na tym kanale i tej platformie ale może uda się to połączyć? Może ten właśnie obmodlody, poświęcony kanał okaże się to TUBĄ przez którą będzie krzyczał na cały świat o "Ukrytym Skarbie Kościoła". ....ale to tylko moje zdanie i marzenia. Mogę się przecież mylić.
Moim zdaniem właśnie tak. W tak trudnych i kluczowych czasach dla Polski każda wartościowa osoba jest na wagę złota.
Po pierwsze to co zrobi Pan Dawid, leży w kwestii Pana Dawida. Natomiast nie widzę powodu dla, którego miałby on wchodzić do Sejmu, żeby jak to Pani określiła "dostać się pod skrzydła Brauna". Przecież Pan Braun współpracuje z różnymi ludźmi niezasiadającymi w ławach sejmowych, a biorąc pod uwagę fakt, że Pan Braun już się pojawiał jako gość w programach Pana Dawida, to próby nawiązania jakiejś współpracy będą wymagać niezbyt dużego wysiłku. Poza tym myślę, że bardziej korzystny jest ten dystans niż nadmierne zbliżenie w kontekście współpracy obu Panów, chociażby ze względu na różnorodność treści, gdzie jeden zajmuje się polityką a drugi religią. Ponadto wydaje mi się, że dla nas jako słuchaczy obu Panów jest to korzystne, ponieważ zmusza nas do aktywnej filtracji przekazywanych treści i dalszego poszukiwania prawdy, a nie polegania na podejściu w stylu "O tu jest sztandar Brauna? Fajnie, to tu musi być dobrze", więc Pan Mysior mógłby sprawdzać, czy Pan Braun dalej realizuje interesy katolickiej Polski. Niech będzie ktoś kto nie należy do KKP i niech trzyma rękę na pulsie, a w razie czego powie "Sprawdzam!". Niech każdy robi to do czego został stworzony, bo na razie Pan Dawid ma na barkach rozwój tego serwisu.
Jestem przeciwko karierze politycznej Pana Dawida Mysiora. Cenię jego dobroć i bystry umysł, ale niech rozwija dzieło medialne. Na ten moment proszę by on dalej zajmował się rozwijaniem kanału i by docierał do jak najszerszego grona odbiorców.
Najważniejsze jest dobro sprawy katolickiej w Polsce. Preferencje szarego słuchacza mają symboliczne znaczenie.
Jesteśmy w takim momencie, że "Tradycja" przebija się do mediów głównego ścieku i niewątpliwie wielka w tym zasługa Sprawek i Dawida Mysiora. Samo odbycie się debaty z Marcinem Zielińskim u redaktora Rymanowskiego to potężny bodziec, który myślę zasiał ziarno w wielu rozumach.
Zdecydowanie gorzej natomiast wypada jakość tego portalu. Gdyby ktoś szarego słuchacza jak ja zapytał, co dalej to ja bym widział to tak:
Po chirurgicznych cięciach z portalem sprawki.pl/WPK/Trads wpierw bym podjął ostateczną decyzję co z tą stroną. Taką serio OSTATECZNĄ. Wiele osób się zraziło i pasowałoby w końcu podjąć STAŁĄ decyzję, czy ma to być swego rodzaju forum katolikow Tradycji czy też może bardziej strona informacyjna na zasadzie sprawek rano w pigułce. Jeśli ma to być forum to pasowałoby po roku zaangażowania ludzi nie kasować ich wpisów, bo zmieniła się jakaś nieokreślona koncepcja (która ogranicza się w zasadzie tylko do zmian nazwy...).
Sama działalność na YouTube jest bardzo pożyteczna, bo jest tam prawda - niezależnie czy są to sprawki rano, czy aktualny kształt programów wieczornych. Oby przekaz wytrwał jak najdłużej przy zapędach cenzorskich miłościwie nam panujących.
Co do zaangażowania politycznego - bardziej potrzebna jest kompetentna osoba, która robi dobre media z zasięgami niż osoba, które pójdzie na barykady. Z drugiej strony użyczyć na luźno nazwisko na listę nie byłoby złym pomysłem. Z pewnością by podbiło procenty i ostateczny wynik KKP. Im więcej posłów KKP tym lepiej.
Pozdrawiam
W polityce działają takie siły i wpływy ukrytych przed nami grup, że wchodzenie w tę grę bez znajomości graczy, prawdziwych reguł i możliwości tych, którzy za tym wszystkim stoją, moim zdaniem nie ma sensu. I tu chodzi o każdego kto chciałby próbować. Świetny przykład Pana Płaczka- wystarczy spojrzeć jak teraz głosuje i co mówi w niektórych sprawach. Nie siada się do gry znaczonymi kartami.
No to Dawid będzie miał zagwozdkę :D
Co do przykładu Płaczka czy raczej antyprzykładu to się zgadzam w 100%. Wciąż jednak wierzę, że tu będą działać siły nie tylko te widzialne. To wojna i potrzebni są wojownicy. Są też inne pozytywne przykłady: Marta Czech, Karolina Pikuła, nie wspominając o głównych twarzach jak Skalik, czy mój ulubiony Fritz, no ale czy oni prowadzili wcześniej jakieś media? Nie mam pojęcia. Ktoś wcześniej wspomniał o roli jaką miała debata z Zielińskim dla zasięgu zarówno idei jak i samego kanału - tu skala będzie nieporównywalna. Potrzeba moim zdaniem tam kogoś, kto trwa w stanie łaski i codziennie przyjmuje Ciało Pana ... resztą zajmie się niebo tylko Dawid musi zdecydować sam.