chyba nie ma dzisiaj nowych sprawek. Wydaje mi się, że jak Dawid robi dodatkowe sprawki ekstra to czasami nie wyrobi się z porannymi audycjami (w zeszłym tyg były chyba 2 dodatkowe odcinki popołudniowe). Nie wiem skąd w nas taki niepokój o to, czyżbyśmy ulegali jakiemuś lękowi o nasze katolickie media?
Jesteśmy po prostu w czarnej d.....Wygląda na to, że rewolucja marksistowska/lucyferiańska jest coraz bliżej osiągnięcia swojego celu. Chrześcijaństwo nie przetrwa, kościół nie przetrwa jak zwyczajnie w świecie zabraknie chrześcijan. Podmiana trwa, jest bardzo zintensyfikowana. Pozostaje nam gorliwa modlitwa i ufność Bogu, że zaingeruje, mam nadzieję, że triumf Niepokalanej jest już tuż tuż.. Po ludzku, nie ma szans na odzyskanie niepodległości, ale dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Dlatego różańce w dłoń, bądźmy lepszymi ludźmi naśladując Chrystusa.
To już. Przykładowo: Inf. z dzisiaj- Europosłowie głosowali nad „zaleceniami dla Rady w sprawie priorytetów Unii Europejskiej na 70. sesję Komisji Narodów Zjednoczonych ds. Statusu Kobiet”. W czasie głosowania odrzucili poprawkę głoszącą, że tylko biologiczna kobieta może urodzić dziecko. W ślad za tym możemy wyprowadzić taki wniosek, że europosłowie twierdzą, że biologiczny mężczyzna też może urodzić dziecko. Dom wariatów.
Dzwoniłam do domu pielgrzyma w Czernej. Podobno anulowali już te noclegi i się tłumaczyli, że jak już je klepnęli to dopiero później się dowiedzieli dla kogo miały niby one być. Nie wiem czy w to wierzyć, bo: - możliwe, że był duży opór katolików przeciwko temu wydarzeniu i się rakiem wycofali (wiem, że był duży, bo kobieta, która tam pracuje wiedziała o jaką sprawę mi chodzi, zanim zdążyłam wyjaśnić), albo faktycznie pochopnie klepnęli te noclegi bez dopytywania (naprawdę chciałabym w to wierzyć). Swoja drogą, skoro nie wiedzieli to czemu jogini już dali ogłoszenie o wydarzeniu?
Czy ja dobrze rozumiem? Na terenie klasztoru ma się to odbyć?? I uczestnicy tego wydarzenia mogą nocować w domu pielgrzyma u Karmelitanek?? czy ja to dobrze rozumiem? bo mam chyba dysonans? Kiedyś byłam tam na rekolekcjach dla kobiet....Boże co się dzieje, jak szybko to idzie...:( jak to było? wszystkie religie prowadzą do zbawienia? szok
"Starałem się żyć tak, abym w godzinie śmierci mógł się raczej cieszyć a nie lękać"- to było motto życiowe tego prawdziwie bożego sługi, dziecka bożego i męczennika. Książeczkę "O naśladowaniu Chrystusa" T. Kempisa jest jak najbardziej warta uwagi, dla każdego katolika, który chce wzrastać w wierze.
Polecam Pani wezwać pomocy św. Józefa w sprawie znalezienia dobrej pracy. Ja mówiłam 9-dniową nowennę i przyznam nie czekałam prawie wcale na odzew. Otrzymałam pracę, o którą prosiłam :) Z Panem Bogiem
Historia zatacza koło...myślę, że ten wykład powiązany jest z przesłaniem pewnej zakazanej książki. Dobrze o tym wiedzieć. Niech nas Pan Bóg ma w swojej opiece, niech nas Najświętsza Maryja Panna - Królowa Polski ma w swojej opiece i niech wstawia się za nami- nieszczęsnymi Polakami. Oby ludzie w porę się ocknęli...
Jestem przeciwko karierze politycznej Pana Dawida Mysiora. Cenię jego dobroć i bystry umysł, ale niech rozwija dzieło medialne. Na ten moment proszę by on dalej zajmował się rozwijaniem kanału i by docierał do jak najszerszego grona odbiorców.
Też się nad tym ostatnio zastanawiałam i też tak to widzę jak Pani/Pan. Szkoda...
LICH! Myślę, że takim najczęściej wypominanym i konfliktowym tematem jest teoria ewolucji i wielki wybuch kontra stworzenie świata i pochodzenie wszystkich ludzi od Adama i Ewy. Często podawane są pod wątpliwość np. poprzez przytaczanie dowodów w postaci skamieniałości i szkieletów dinozaurów, kości małp człekokształtnych itp. To na początek.
Dlaczego poszli protestować do kościoła katolickiego? Powinni pójść do synagogi żydowskiej, to w końcu naród Ż jest ich prześladowcą. Również katolicy są prześladowani przez naród Ż.
Dokładnie jest tak jak napisałeś...to trudne wytłumaczyć ludziom, często bardzo pobożnym, że zostaliśmy oszukani i nasza wiara jest zniekształcana, rozmywana i ostatecznie ma zamienić się w coś kiczowatego, komercyjnego i nieatrakcyjnego. Ludzie nie chcą takiej wiary, bo nie daje im niczego ponad to co daje świat. Dlatego stają się letni, aż w końcu przestają praktykować i przestają wierzyć. W prawdziwej, tradycyjnej wierze katolickiej ten schemat jest niemożliwy. Ta Prawda, która płynie z naszej wiary, którą jest sam Bóg przyciąga do siebie każdego człowieka. Bycie świadomym tego cementuje naszą miłość do Boga i przynależność do Kościoła Katolickiego.
gdzie można wpłacić pieniądze na ochronę tego niezłomnego Polaka?
Wyczuwam nutkę rezygnacji w Pana poście...tzn. co do tego, że w najbliższym czasie odzyskamy Polskę...Niestety ma Pan chyba rację..kiedyś może ją odzyskamy, jak zabraknie dopaminowych cukierków (choć tych może już zabraknąć niebawem). No cóż, módlmy się o Bożą interwencję. Pan Bóg tą sytuację rozwiąże inaczej niż nam, po ludzku się wydaje.
Mam ten sam problem. Ludzie nie chcą nawet słuchać, nawet próbując podsunąć im jakąś książkę w tej tematyce, czy filmik, czy jakiś artykuł to odpowiadają, że nie mają na to czasu. To okropna bezsilność. Odczuwam często zrezygnowanie :( choć wydaje mi się, że trochę poruszyłam moją mamę i ciocię, choć i tak uważają, że "przesadzam". Myślę, że po ludzku nam się to nie uda. Katolicy się obudzą dopiero jak przyjdą wielkie prześladowania a oficjalny KK przekroczy kolejną granicę herezji.
Niestety, ale na naszym forum Sprawkowiczów nie dostanie Pan przekroju głosów całego społeczeństwa. Przecież tę witrynę odwiedzają głównie katolicy tradycyjni- czyli wiadomo, że 100% zyska Pan strażak Braun. W tym mój głos ;) niech Pan np. zrobi taką ankietę w swoim miejscu pracy- w moim miejscu pracy wygrałby niestety Trzaskowski, na 2 miejscu Mentzen, a Braun to może kilka głosów (bo większość uważa, że to oszołom). Niestety
Fajnie by było jakby na naszych oczach plany masonerii spektakularnie runęły, ale to nie koncert życzeń (bo Pan Bóg działa wg swojego planu). Nie mniej jednak, zwłaszcza w dzisiejszych czasach oduczeni jesteśmy cierpliwości- chciałoby się już i teraz- szybki zastrzyk dopaminy i będzie git.
Sacrum ma zniknąć- taki jest cel. Jak wiara i rola kościoła zostaną zrównane do życia doczesnego, to przestanie on być atrakcyjny dla duszy. Ludzie przestaną czuć pociąg do wiary, Boga, który obecny jest w KK. Jak wyruga się nadprzyrodzoność, duchowość i świętość z Kościoła, czyli to czego świat doczesny nam nie oferuje- to przestanie być Bóg potrzebny, wiara umrze, a KK nie będzie już w ogóle atrakcyjny. Nie będzie tam czego szukać, pozostaną tylko chwilowe przyjemności światowe, które zaprowadzą nas prosto do piekła. W swej naturze, szukając kontaktu z siłą wyższą (mamy duszę, potrzebujemy się duchowo rozwijać i łączyć z naszym Stwórcą), ludzie pójdą też w praktyki okultystyczne . Zatopimy się w błocie zła i beznadziei. Jest pewna religia, która właśnie zakłada, że tylko jej wyznawcy mają duszę złączoną z Absolutem, cała reszta ma duszę zwierzęcą. Wygląda to właśnie tak, jakby ta grupa wlazła do KK i niszczyła go od środka (bo po co zwierzętom rozwój duchowy?)
Pełna zgoda, świetny tekst!!! przekażę go dalej moim znajomym.
Też mnie to razi. Najbliższym zwracam uwagę, bliższym znajomym też i wydaje mi się, że część osób to rozumie. Ale ciężko jest komuś obcemu zwrócić uwagę, też mnie to boli jak słyszę, że najświętsze imię jest traktowane jak przerywnik :(
Widzę, że rozgorzała intensywna dyskusja - dorzucę jeszcze taki link z opinią spoza środowiska katolickiego- jak tą sytuację widzi Pan Mazurek z kanału zero. Wiem, że jest "semitofilem", ale zobaczcie sobie jego analizę. I co o tym myślicie? https://www.youtube.com/watch?v=A2--GsYagyc
Dziękuję za ten wpis :)
Aha, zapomniałam jeszcze dodać, że na przykłady z Pisma Świętego kolega odpowiedział mi, że interpretuję je po swojemu..eh
Ktoś skutecznie tymi decyzjami obraża nas Polaków. Wygląda mi to na celowe działanie, poniżanie i marnotrawienie naszych pieniędzy.
Do mnie ta teoria w miarę przemawia. Uważam, że w walce o wspólny interes musimy się łączyć, aby zdusić szerzące się zło. Dopiero, jak uda się nam wywalczyć wspólnie obrany cel, możemy krok po kroku iść dalej i starać się nawracać naszych dotychczasowych sprzymierzeńców. Tak w skrócie, mam nadzieję, że wiadomo co mam namyśli. Pozdrawiam serdecznie
Zgadzam się z tymi przemyśleniami. Prosto i zrozumiale.
Rozumiem co Pani chce przekazać, ale ja mam też swoje spostrzeżenia. Wg mnie Taylor Swift w zdecydowanej większości trafia do dziewczynek, nastolatek i młodych kobiet. A treści jej piosenek nie uczą niczego dobrego, ani też rozsądnego prowadzenia się moralnie. Pod przykrywką dziewczęcej, nie tak wulgarnej jak pozostałe wokalistki- pani Taylor pozyskuje sobie rzesze młodych umysłów-nie wzbudzając przy tym specjalnie podejrzeń rodziców- przecież Taylor jest kreowana na eteryczną, zwykłą dziewczynę, poukładaną, nieszokującą- więc spoko, który rodzic zabroni jej słuchać dziecku. Tymczasem to niezły podstęp, bo w jej muzyce sączy się mnóstwo niebezpiecznych treści- antykatolickich. Zwłaszcza co do relacji damsko-męskich, wierności, zdrady. To, co niewinnie sobie śpiewa Taylor zostaje zakodowane w młodym umyśle. Jak taka kobieta później ma stworzyć trwałą rodzinę? Jednocześnie pani Taylor określa siebie jako katoliczkę..a popiera lewackie postulaty jak np. aborcja. Udziela się politycznie promując zepsute poglądy (coś jak Joe Biden, który tylko z nazwy jest katolikiem). Moim zdaniem tutaj leży problem z panią Swift. Nie chce mi się rozpisywać szerzej, ale chyba wiadomo o co chodzi. Taki wilk przebrany za owieczkę.
Ciekawa koncepcja..czy chodzi o to by uciec ze zgniłej Europy i znaleźć miejsce do życia w zgodzie z Bogiem? Bo też coraz częściej zaczynam się zastanawiać, gdzie się ukryć przed tym wszystkim..czy Argentyna to dobre i bezpieczne miejsce na przeżycie reszty życia?
Quo vadis Watyknie? Highway to hell...
Dlatego ja już od wielu lat nie chodzę do kina. Ostatni film na jakim byłam to był "Sound of freedom", oczywiście bardzo przemilczany i musiałam bardzo pilnować, żeby nie przegapić jego premiery, bo oczywiście szybko go zdjęli.