Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Niedługo będziemy głosować.
Przypuszczam, że większość z nas czuje tę niepewność, co nam przyniesie przyszłość. To zniszczona edukacja, to otwarta służalczość wobec Niemiec i Ukrainy, to informacja od Amerykanów o tym, że nasi żołnierze idą na Ukrainę, to jakiś szemrany pakt z Francuzami, to brutalna i wzrastająca przestępczość itp. itd.
W jakim świecie się obudzimy po I turze wyborów? Czy Polska pozostanie jeszcze Polską?
Ostatnie rozprawki Pana Dawida też jakieś takie nostalgiczne. Ja nie wiem jaka będzie przyszłość. Jeszcze też nie czas na podsumownie kampanii.
Za to na ostatniej prostej (źle mi się to jakoś kojarzy) można jeszcze pomóc.
www.braun2025.pl
1. Grzegorz Braun poświęcił wszystko w tej kampanii wyborczej. Katorżnicza praca dla dobra Polski i Polaków. Wystawił siebie, swoją rodzinę i współpracowników na śmiertelne ryzyko i wciąż jako jedyny, prawdziwie propolski kandydat jedzie w pierwszym szeregu wojny o niepodleglość. Teraz prosi o wsparcie finansowe. Podobno koszta ochrony osobistej sięgają 60 tyś. złotych miesięcznie. Miał odwagę przeciwstawić się samemu centrum piekła. Nie zostawiajmy go samego i dolejmy mu paliwa.
2. Wiem, że w różnych okręgach wyborczych organizują ostatnie akcje banerowe i plakatowe. Jeżeli macie chęć polatać jeszcze po mieście zwróćcie się do koordynatorów. Jest jeszcze czas, żeby inni zobaczyli Grzegorza Brauna na mieście i być może przekonali się, że te siłą zaniżane sondaże to może być jakaś ściema. Spójrzcie na wielką odwage Pana Grzegorza. Natomiast wielu Polaków boi się nawet baner wywiesić...
3. Jutro 16 maja i święto Świętego Andrzeja Boboli.
Warto pójść na Mszę lub pomodlić się o wstawiennictwo tego Świętego za przyszłość naszej Ojczyzny. Sami na pewno nie damy rady.
Jeszcze nie czas na podsumowanie, ale jedno mnie w tej kampanii szczególnie poraziło. Bierność dobrych ludzi.
Wielu myśli, że przyszłość Polski ich nie dotyczy i będą mogli wiecznie siedziec ukryci w swoim konformizmie. Te czasy się kończą. Niedługo prawda wszędzie wypłynie na wierzch. Lepiej już dziś zawalczyć niż potem żałować, że bez naszego wsparcia polegli ci nieliczni, którzy jeszcze walczyli.
Z Panem Bogiem
Komentarze
W odpowiedzi na dwa ostatnie posty pozwolę sobie wkleić kolektę z dzisiejszego dnia.
"Kolekta
Boże, który świętego Andrzeja udręczonego rozlicznymi katuszami za wyznawanie prawdziwej wiary uwieńczyłeś świętym męczeństwem; spraw, prosimy Cię, abyśmy trwając w tej samej wierze gotowi byli ponieść raczej wszystkie przeciwności niż szkodę na duszy."
Św. Andrzeju, chlubo naszej Ojczyzny, módl się za nami.
Pamiętajcie, każda władza jest dana od Boga.
Pamiętajcie, że nie należy się bać tego, co ciało zabić może ale duszy nie.
Pamiętajcie, ufajcie w Opatrzność!
Laudetur Iesus Christus!
Bądźmy na co dzień przykładem dla innych, walczymy o intronizację Pana Naszego Jezusa Chrystusa, nie wstydźmy się naszej wiary, bądźmy z niej dumni, żegnajmy się znakiem Krzyża w miejscach publicznych, reagujmy na zło i wszelkiego rodzaju bluźnierstwa, módlmy się każdego dnia w intencji naszej Ojczyzny.Te wybory to tylko jeden z wielu "kamyczków". Pan Grzegorz Braun to wielki mąż stanu, katolik,Polak, prawdziwy patriota. Jaki wynik będzie w poniedziałek, nie jest to istotne. Walczmy o nasze dusze i uświęcajmy je każdego dnia, walczmy o dusze grzeszników, aby jak najwięcej z nich zawróciło z drogi zatracenia i zwróciło się ku Panu Naszemu Jezusowi Chrystusowi. Ta walka jest na pokolenia. Jesteśmy Kościołem Walczącym.
Z Panem Bogiem
Dziękuję za wpis. Oj tak.. jest niepewność przyszłości. Jest co zawierzać Panu Bogu.
Ja mam tylko taką nadzieję że Ci w komisjach, co będą unieważniać głosy - nie będą unieważniać Brauna tylko Nawrockiego. Wielu ludzi jest przekonanych głęboko że Braun będzie miał kilka procent, wiec nie mają tak silnej motywacji co z Nawrockim żeby unieważniać głosy
W tych ostatnich dniach - oprócz tego co Pan napisał - pozostaje jeszcze post i modlitwa i umartwienie - wzorem mieszkańców Niniwy.
Oby Pan Bóg wejrzał na lament swojego ludu i zainterweniował, bo bez jego interwencji - tak po ludzku - to nie wygląda to zbyt wesoło
Nie ma za co dziękować. Przecież walczymy w tej samej drużynie i mamy wspólny cel ;)
Nie chcę wchodzić na razie w szersze dyskusje na temat kształtu tej kampanii. Postanowiłem sobie, że dziś ostatni dzień aktywnej, politycznej "propagandy".
Jutro już czas wyciszenia. Z rana planuję pójść na Mszę i będę błagał Św. Andrzeja o wstawiennictwo oraz pomoc dla Polski i Polaków. Do tego też zachęcam każdego.
Po ludzku sytuacja rzeczywiście nie wygląda jakoś super optymistycznie. Jednak Pan Dawid ostatnio częściej niż zwykle wspomina słowa św. Teresy z Avili, że mamy walczyć, a nie zwyciężać. Tego się trzymajmy i dajmy z siebie wszystko!
Serdecznie pozdrawiam
gdzie można wpłacić pieniądze na ochronę tego niezłomnego Polaka?
Na stronie https://www.braun2025.pl/ jest zakładka "przekaż darowiznę". Jest tam formularz do uzupełnienia.
Panie Przemku myślimy z mężem tak jak Pan. Bardzo dziękujemy za ten post. Módlmy się tak jakby wszystko zależało od Pana Boga i działajmy tak jakby wszystko zależało od nas. Ta kampania to piękny przykład tej kombinacji. Jak wielu rodaków wsparliśmy ją finansowo na samym początku. Gdy w końcówce Pan Grzegorz z prostotą powiedział w live z auta w drodze "Nalejcie nam Państwo do baku" od razu to zrobiliśmy tak jak wielu innych. Bo Pan Braun jest autentyczny. Chce służyć Bogu i Ojczyźnie i czyni to od wielu lat. Bóg mu pomaga - jego sztab to grono fantastycznych ludzi. Pani Marta Czech, pan Skalik, pan Fritz i wielu innych których nie znam. Podzielamy też Pana rozgoryczenie wobec bierności tzw. dobrych ludzi. My "róbmy swoje" i oddajmy to w ręce Pana Boga. Chętnie połączymy z Panem nasze siły :) Proszę o kontakt na maila: gracabema@op.pl. Pozdrawiamy serdecznie Pana i wszystkich Sprawkowiczów :)
Jolka i Michał