Chyba Pan nigdy nie słuchał wywiadów z Grzegorzem Braunem, a nawet jeśli to nie dosłuchał Pan wypowiedzi nt. obstawianego wyniku.
Prosta matematyka:
- W wyborach do Europarlamentu, Braun w JEDNYM okręgu wyborczym (w 1 z 13) miał 113 000 głosów.
- Do tego dochodzi to że startował z DRUGIEJ pozycji na liście, a wielu ludzi jak głosuje, to głosuje na partię, a nie na człowieka, więc zaznaczają pierwsze miejsce. Tak więc jakby był pierwszy to nawet więcej by miał głosów
- Jeśli pomnożymy razy 13, to już mamy niecałe 1.5 miliona głosów
Przy założeniu że głosuje 20 milionów polaków, to Braun już wtedy by miał 7-8%.
Do tego dochodzi jego rosnąca popularność, masywna ilość ludzi na jego spotkaniach, wywiady na wielkich kanałach na Youtube (Kanał Zero, Dla Pieniędzy i wiele innych). Gdy startował do Euro parlamentu, to nigdzie go nie było - nie tylko w mediach gadzinowych, ale i na dużych kanałach na Youtube był mocno cenzurowany
Tak więc myślę że 10% ma gwarantowane - na podstawie logicznych przesłanek przedstawionych powyżej. Naprawdę się zdziwię jeśli będzie miał mniej.
Ale czy będzie miał 10%, 15%, czy 25% czy 30%, to ciężko powiedzieć. Oby był wariant rumuński, co kandydat miał w sondażach kilka procent, a na koniec miał ponad 30%.
Będzie miał taki wynik na ile się ruszą zwykli ludzie. Czasy błogiego spokoju powoli się kończą i problemy dotkną wszystkich, czy tego chcą czy nie. Wielu może żałować swojej tchórzliwej i biernej postawy.
Wciąż dominuje konformizm i myśl, że inni zrobią wszystko za mnie. Malutki procent ma odwagę realnie wstać od monitora i zrobić coś dla dobra Polski i Polaków.
Wielu już widzi, że Grzegorz Braun jest aż do cna prawdziwy, ale nie ma odwagi się do niego otwarcie przyznać. To często oznacza problemy. Inni z kolei wiecznie doszukują się, że jest "zbyt konrowersyjny". Jeszcze inni nie będą "marnować głosu", bo sondaże tak pokazują.
Na 15 banerów w mojej okolicy ostały się w całości tylko 4 (!!!). Są niszczone z premedytacją i to widać gołym okiem.
Pomijam fakt, że tych banerów i tak było mało, a akcja banerowa przerosła możliwości Komitetu i już ich nie można zamówić.
Wynik pokaże ile jeszcze jest prawdziwej polskości w Polsce. Pokaże też na jakim procencie społeczeństwa będzie jeszcze jakaś szansa odbudowywać w przyszlości zgliszcza. Jeżeli w ogóle Polska taką szansę odbudowy jeszcze otrzyma.
W mojej opinii tak. Mówię to nie dlatego, że jestem za Grzegorzem Braunem, ale po prostu to widać obiektywnie gołym okiem. Grzegorz Braun jest zdecydowanie najbardziej "umiłowany" w niszczeniu w moich stronach.
W jednym miejscu wisiały 2 banery i zostały bardzo mocno pocięte nożem na drobne kawałki. Po jakimś czasie ktoś zawiesił kolejny baner niedaleko tego miejsca. Ten został "zaledwie" przerwany i zrzucony na ziemię. Łaskawcy nie byli aż tak okrutni.
Oczywiście są niszczone banery też innych kandydatów, ale przy i tak małej ilości Grzegorza Brauna na mieście i tej częstotliwości niszcznia nie ma go praktycznie w ogóle. Dlatego bez większej odwagi szaraków nie będzie niczego. Wmowią nam, że te zakłamane sondaże są prawdziwe i że Grzegorz Braun to margines dla oszołomów.
Polecam oprócz opowiadania o tym co się wydarzyło i kto był obecny na spotkaniu w willi w Magdalence w 1989 roku zrobić sobie odporny na wodę szablon z wyciętym ulubionym przez siebie hasłem wyborczym albo krótko z nazwiskiem kandydata i odpryskiwać na brudnym chodniku z pomocą spryskiwacza z wybielaczem (zostanie jasny cień szablonu) - albo szczoteczką lub magiczną gąbką wycierać takie napisy na murze.
Można też pisać np. że TV i mas-media kłamią - ważne żeby pisać to co uznajemy naszym rozumem i coś wiemy - jeśli ktoś się z napisem nie będzie zgadzał to porozmawiacie i wymienicie się argumentami.
Wtedy może Braun dostanie więcej niż 33% ważnych głosów.
Na listach wyborczych będą też nazwska mieszkańców "okręgu" którzy już w bieżącym roku zmarli - około jedno na 200 nazwisk - jak kogoś takiego znamy bo mieszka niedaleko i ma blisko nazwisko na liście wyborczej to warto sprawdzić czy ktoś się przypadkiem nie podpisał przy jego nazwisku.
Wszystko powyżej 10% to bedzie mega sukces, przescignięcie Mentzena byłoby czymś niesamowitym dla szeroko rozumianej prawicy w PL. Realnie myślę że ok 8-7%, wynik około 5% i niżej uznam za porażkę polskiego narodu…
W takim razie sukces osiągnął w Chicago :) i ogólnie USA.
Od dzisiaj zaczynamy przygotowania do wyborów 2030 - żeby wygrał kandydat pokroju Grzegorza Brauna potrzeba i wystarczy zarazem abyśmy przekazywali innym prawdę, całą prawdę i tylko prawdę ;)
Ja cały czas miałem nadzieję że te 23% osób które deklarują że nie pójdą na wybory do Polin oraz odsetek tych 15% co nie wie na kogo zagłosować jednak pójdzie do wyborów i chociaż w połowie zagłosuje na Grzegorza.
Wygrana jest na wyciągnięcie ręki - ale w pierwszej kolejności trzeba podnieść świadomość jak i rozum polskiego narodu - a w drugiej kolejności trzeba opowiedzieć sąsiednim narodom i Polakom nieprotestancką prawdę o Bogu.
Obstawiam 3-5 %. Moim zdaniem chodzi tu bardziej o budowanie siły politycznej niż samo zwycięstwo. Im więcej Braun zdobędzie, tym szybciej się ta kula śnieżna będzie napędzać, co wzmocni później Konfederacje Korony Polskiej
Komentarze
Chyba Pan nigdy nie słuchał wywiadów z Grzegorzem Braunem, a nawet jeśli to nie dosłuchał Pan wypowiedzi nt. obstawianego wyniku.
Prosta matematyka:
- W wyborach do Europarlamentu, Braun w JEDNYM okręgu wyborczym (w 1 z 13) miał 113 000 głosów.
- Do tego dochodzi to że startował z DRUGIEJ pozycji na liście, a wielu ludzi jak głosuje, to głosuje na partię, a nie na człowieka, więc zaznaczają pierwsze miejsce. Tak więc jakby był pierwszy to nawet więcej by miał głosów
- Jeśli pomnożymy razy 13, to już mamy niecałe 1.5 miliona głosów
Przy założeniu że głosuje 20 milionów polaków, to Braun już wtedy by miał 7-8%.
Do tego dochodzi jego rosnąca popularność, masywna ilość ludzi na jego spotkaniach, wywiady na wielkich kanałach na Youtube (Kanał Zero, Dla Pieniędzy i wiele innych). Gdy startował do Euro parlamentu, to nigdzie go nie było - nie tylko w mediach gadzinowych, ale i na dużych kanałach na Youtube był mocno cenzurowany
Tak więc myślę że 10% ma gwarantowane - na podstawie logicznych przesłanek przedstawionych powyżej. Naprawdę się zdziwię jeśli będzie miał mniej.
Ale czy będzie miał 10%, 15%, czy 25% czy 30%, to ciężko powiedzieć. Oby był wariant rumuński, co kandydat miał w sondażach kilka procent, a na koniec miał ponad 30%.
Będzie miał taki wynik na ile się ruszą zwykli ludzie. Czasy błogiego spokoju powoli się kończą i problemy dotkną wszystkich, czy tego chcą czy nie. Wielu może żałować swojej tchórzliwej i biernej postawy.
Wciąż dominuje konformizm i myśl, że inni zrobią wszystko za mnie. Malutki procent ma odwagę realnie wstać od monitora i zrobić coś dla dobra Polski i Polaków.
Wielu już widzi, że Grzegorz Braun jest aż do cna prawdziwy, ale nie ma odwagi się do niego otwarcie przyznać. To często oznacza problemy. Inni z kolei wiecznie doszukują się, że jest "zbyt konrowersyjny". Jeszcze inni nie będą "marnować głosu", bo sondaże tak pokazują.
Na 15 banerów w mojej okolicy ostały się w całości tylko 4 (!!!). Są niszczone z premedytacją i to widać gołym okiem.
Pomijam fakt, że tych banerów i tak było mało, a akcja banerowa przerosła możliwości Komitetu i już ich nie można zamówić.
Wynik pokaże ile jeszcze jest prawdziwej polskości w Polsce. Pokaże też na jakim procencie społeczeństwa będzie jeszcze jakaś szansa odbudowywać w przyszlości zgliszcza. Jeżeli w ogóle Polska taką szansę odbudowy jeszcze otrzyma.
Ciekawe! U mnie w Poznaniu też zostały zniszczone banery Brauna w mojej okolicy. To jest jakaś zorganizowana akcja czy co?
W mojej opinii tak. Mówię to nie dlatego, że jestem za Grzegorzem Braunem, ale po prostu to widać obiektywnie gołym okiem. Grzegorz Braun jest zdecydowanie najbardziej "umiłowany" w niszczeniu w moich stronach.
W jednym miejscu wisiały 2 banery i zostały bardzo mocno pocięte nożem na drobne kawałki. Po jakimś czasie ktoś zawiesił kolejny baner niedaleko tego miejsca. Ten został "zaledwie" przerwany i zrzucony na ziemię. Łaskawcy nie byli aż tak okrutni.
Oczywiście są niszczone banery też innych kandydatów, ale przy i tak małej ilości Grzegorza Brauna na mieście i tej częstotliwości niszcznia nie ma go praktycznie w ogóle. Dlatego bez większej odwagi szaraków nie będzie niczego. Wmowią nam, że te zakłamane sondaże są prawdziwe i że Grzegorz Braun to margines dla oszołomów.
Polecam oprócz opowiadania o tym co się wydarzyło i kto był obecny na spotkaniu w willi w Magdalence w 1989 roku zrobić sobie odporny na wodę szablon z wyciętym ulubionym przez siebie hasłem wyborczym albo krótko z nazwiskiem kandydata i odpryskiwać na brudnym chodniku z pomocą spryskiwacza z wybielaczem (zostanie jasny cień szablonu) - albo szczoteczką lub magiczną gąbką wycierać takie napisy na murze.
Można też pisać np. że TV i mas-media kłamią - ważne żeby pisać to co uznajemy naszym rozumem i coś wiemy - jeśli ktoś się z napisem nie będzie zgadzał to porozmawiacie i wymienicie się argumentami.
Wtedy może Braun dostanie więcej niż 33% ważnych głosów.
Na listach wyborczych będą też nazwska mieszkańców "okręgu" którzy już w bieżącym roku zmarli - około jedno na 200 nazwisk - jak kogoś takiego znamy bo mieszka niedaleko i ma blisko nazwisko na liście wyborczej to warto sprawdzić czy ktoś się przypadkiem nie podpisał przy jego nazwisku.
Dodam jeszcze, żeby wziąć świeczkę lub białą kredkę świecową aby zamazać puste kratki. Po takim wymalowanym papierze nie da się pisać .
Wszystko powyżej 10% to bedzie mega sukces, przescignięcie Mentzena byłoby czymś niesamowitym dla szeroko rozumianej prawicy w PL. Realnie myślę że ok 8-7%, wynik około 5% i niżej uznam za porażkę polskiego narodu…
W takim razie sukces osiągnął w Chicago :) i ogólnie USA.
Od dzisiaj zaczynamy przygotowania do wyborów 2030 - żeby wygrał kandydat pokroju Grzegorza Brauna potrzeba i wystarczy zarazem abyśmy przekazywali innym prawdę, całą prawdę i tylko prawdę ;)
Ja cały czas miałem nadzieję że te 23% osób które deklarują że nie pójdą na wybory do Polin oraz odsetek tych 15% co nie wie na kogo zagłosować jednak pójdzie do wyborów i chociaż w połowie zagłosuje na Grzegorza.
Wygrana jest na wyciągnięcie ręki - ale w pierwszej kolejności trzeba podnieść świadomość jak i rozum polskiego narodu - a w drugiej kolejności trzeba opowiedzieć sąsiednim narodom i Polakom nieprotestancką prawdę o Bogu.
Ja widzę go w drugiej turze :D
Obstawiam 3-5 %. Moim zdaniem chodzi tu bardziej o budowanie siły politycznej niż samo zwycięstwo. Im więcej Braun zdobędzie, tym szybciej się ta kula śnieżna będzie napędzać, co wzmocni później Konfederacje Korony Polskiej
Oczywiście, życzę mu jak najwyższego wyniku, ale przeczuwam 3%.
A ja moze jestem zbyt optymistycznie nastawiony ale licze bardziej na dwucyfrowy niz jednocyfrowy.
Trochę zweryfikowałem swój pogląd i jednak będzie raczej 4% niż 3%.