W okresie świątecznym zobaczyłem, że w kościele umieszczono baner z logo Jubileuszu 25. Nic w sumie dziwnego - tak pomyślałem. Kolorystyka jednak przykuła moją uwagę więc dokonałem prostej analizy porównawczej. Napis w kolorze fioletowym i dalej niebieski, zielony, żółty (co ważne) przechodzący w pomarańczowy i na końcu czerwony. W ten sposób kolejność i kolory odpowiadają wiadomej fladze...przypadek?
Komentarze
Z wykształcenia jestem grafikiem, niestety nie mogę pozostawić suchej nitki na tym logo. Nie znajduje w nim niczego pozytywnego i to zarówno pod względem merytorycznym, treści jakie odczytuje z grafiki, jak też pod względem kompozycji i sztuki typograficznej. Jest graficznie amatorskie: przeładowane, niespójne stylistycznie, naiwne i prymitywne w doborze formy graficznej, banalne i nudne, a przy tym z rażącym zaniechaniem dbałości o typografię, o dobre naświetlenie liter, dobór czcionki, kolorystykę, nie wspominając już o kompozycji. Każdy z elementów graficznych i literniczych jest jakby z innej "parafii".
Jeżeli chodzi o treść to odczytuję ją równie niekorzystnie. Postacie, niby w ornatach, czy raczej tunikach w kolorystyce koła barw symbolizującego tęczę, jakby próbują wyrwać czy złamać krzyż zakończony kotwicą. Ci "pielgrzymi" czynią dla mnie zamach na Krzyż - znak zbawienia, zakończony kotwicą - symbolem nadziei i stałości w wierze ciągnąc i naginając go do siebie. I nie ma tu większego znaczenia, czy chcą go wyrwać, złamać czy tylko nagiąć do siebie, bo w każdym wypadku symbolizują graficznym przekazem chęć zatracenia pierwotnego i właściwego znaczenie kościoła, jego tradycji i porządku nadanego przez Boga.
Patrząc na to słabe i błędne graficznie logo, wczytując się w zapisaną w graficznej formie treść, można jedynie zapytać: w czym i w kim upatrują ci pielgrzymi swoją nadzieję?
Czasami się cieszę, że jestem daltonistą
https://ibb.co/HFq7D4V :)
... i mamy fiolet jak malowany :)
Wieloznaczność jest nieodłączną cechą modernizmu.
Tu napis jest czarny ale i tak ciężko to skomentować w sposób neutralny:
https://www.ekai.pl/wp-content/uploads/2024/10/image_kai_-3-1024x683.png
wydaje mi się że, gdzieniegdzie zmienili na czarny z fioletowego bo skojarzenie było aż nadto wyraźne. co ciekawe absolutnie nigdzie nie znalazłem choćby minimalnej krytyki. i tak za chwilę logo - tęcza zawiśnie we wszystkich kościołach na świecie...
Ludki to kościół a kotwica to smutny symbol globalistow. Kościół ma kolory Eastern Star jak ornaty w Notre Dame. Krzyż to tak naprawdę kotwica (kotwica admiralicji) nie krzyż. Czyli-Mamy nowy, masoński kościół, a ludzie dalej się go trzymają, ludzie stają się też tęczowi, bo nie widzą, że to nie jest krzyż tylko kotwica. Ta krzyzokotwica przypomina żagiel, który jednak nie daje prędkości, nie wiedzie do Boga, bo jest zakotwiczony. Ostatecznie - mamy podmianę wiary. Na koniec maskotka roku to Luce - Anioł Światłości.
Trzy fale, to mogą być trzy stopnie wtajemniczenia, jak trzy stopnie do ołtarza w Notre Dame.