Ten pan mówi nielogicznie. Najpierw psioczy, że politycy ogłupiają naród poprzez szkoły, a sam chce, aby szkoły były państwowe tzn. zarządzane przez polityków, którzy mogą ogłupiać naród.
Komentarze
Ten pan mówi nielogicznie. Najpierw psioczy, że politycy ogłupiają naród poprzez szkoły, a sam chce, aby szkoły były państwowe tzn. zarządzane przez polityków, którzy mogą ogłupiać naród.