Czy ktoś z was zauważył w czym objawia się epokowy geniusz Grzegorza Brauna? Właśnie uświadomiłem sobie, że jest on alchemikiem naszych czasów, który wynalazł współczesny kamień filozoficzny.
"Architekci umysłów go nienawidzą, odkrył lukę w Matriksie!"
Jednym z naszych problemów, w odkrywaniu i przekazywaniu prawdy, jest to, że sprytni twórcy naszej rzeczywistości stworzyli nam bańki informacyjne. Przez te bańki, ani pełnia prawdy nie jest dla nas dostępna, ani my nie możemy się z nią przebić do świata zewnętrznego. Potulni prawacy zaadaptowali się do tej rzeczywistości i romantycznie oczekiwali cudu przebicia szklanego sufitu.
I nagle zjawia się on. Ten, który dobył ekskalibur ze skały i przebija z łatwością wszystkie te ściany. Jeden wywiad, jedna akcja i nagle jest na ustach całego świata. A wraz z nim zawartość naszej bańki.
Dziękujemy za tego człowieka, bo choć ma on w sobie coś z Don Kichota i coś z Batmana, nie można mu odebrać tej zasługi. Używanie ambrozji, w której posiadanie wszedł niewątpliwie Braun, daje mu tę moc, choć wyklucza go z tego świata.
Jestem mu niezmiernie wdzięczny, bo naprawdę w pojedynkę przesuwa okno Overtona, z czego korzystamy wszyscy po prawej stronie, tylko nie on sam. I chyba nawet nie ma ambicji korzystać.
Mam nadzieję, że będzie dla prawdy historycznej i dla tożsamości narodowej tym, czym jest Korwin dla idei wolności. I że obaj nie podzielą losu prorokini Kassandry.
Komentarze
Czy Witold Pilecki w swoim raporcie kłamał na temat komór gazowych? Czy mówienie, że komory gazowe w Aushwitz są fakiem, opierając się jedynie na książce „Krwawe Paschy” nie jest tanią próba wzbudzenia sensacji?
Braun od pewnego momentu, odkąd zobaczył, że jest mu to bardzo na rękę (kapitał polityczny) bawi się w takie właśnie happeningi. Niesamowite jest to, że sprawkowa społeczność jest tym tak zachwycona.
Czy serio wierzy Pan w narrację medialnego ścieku, że ta wypowiedz miala na celu ogólnie zakwestionować holocaust i zabijanie Żydów w komorach gazowych?
Nie. Ja się z tą wypowiedzią zapoznałem.
Ludzie przestańcie podważać czyjkolwiek autorytet tylko dlatego, że się z wami nie zgadza.
Już teraz to i Jankowski jest pseudodziennikarzem i radio wnet jest radiem "Onet" bo Braun miał coś na myśli, bo wypowiedzi wyrwana z kontekstu, bo wszyscy są źli i wgl głupi; nikt nic nie rozumie, a Braun chciał zwrócić uwagę na coś zupełnie innego.
Bardzo dziękuję i cieszę się że Pan odpisał. Z całym szacunkiem ale sam trochę pochopnie tworzy Pan skróty myślowe i przypisuje je naszym wcześniejszym wypowiedziom :) - to tak trochę w stylu mediów które krytykujemy :)
Nie widzę, żeby ktoś napisał że wszyscy są źli, chcemy się właśnie dowiedzieć jak jest, kto tkwi w kłamstwie a kto szuka i znajduje odpowiedzi :) - prawda musi być powiedziana cała i bez kłamstw, bez świadomej próby zwiedzenia na manowce.
Co kazało P. Jankowskiemu przerwać rozmowę, co sobie pomyślał - może to była suwerenna decyzja a może dyżurka przerwała - nie wiem, ale stawiam potencjalne scenariusze - Jankowski wie.
Ten rozgłos wywiadu należy przypisywać właśnie radiu wnet :) działającemu w stylu "to nie jest dobra o tem mówić" - nawet nikt nie powiedział kim byli szmalcownicy, kim byli kapo, skąd wywodziło się sonderkomando - ale może nie ma na ten temat faktów...tylko właśnie same fejki.
To że Auschwitz jest przypisywane medialnie wyłącznie jako zagłada żydów jest mi znane od pół weku i zostało potwierdzone przez medialną panią Engel-king mówiącą że to nasza śmierć jest ważniejsza niż te wszystkie inne :) - nikt nie mówi że tam nie było zagłady ale nie tylko ta miała miejsce.
A co do WNET ONET chodziło mi tylko o to że te nazwy są podobne - miałem nadzieję że specjalnie nazwali podobnie żeby konkurować z onetem ale też trzebaby się zapytać o wspomnienia z wymyślania nazwy.
W deklaracji szesnaściorga też zapewne była pierwsza osoba, która spiknęła wszystkie inne inne aby coś napisały albo się podpisały - na pewno ktoś napisał ten list, może jedną część jedna osoba inną druga albo para podczas wspólnej rozmowy ale zakładam że nie było natychmiastowego konsensusu zarówno co do treści jak i co do listy osób - my tego nie wiem, ale możemy o to pytać :)
Każda akcja Grzegorza Brauna to "sadzanie przeciwnika na lewe sanki" ...genialne.
Pamiętam że tuż po pierwszej akcji gaszenia szerzonych w różnych kręgach kłamstw, wielu ludzi zadawało mi pytania w stylu: "Ale dlaczego zrobił to w taki sposób ?" Odpowiadałem, że dzięki temu pokazał reakcje tych wszystkich dookoła - jak Ci dookoła nie wiedzieli z czym mieli do czynienia a mimo tego popierali albo ślepo podkładali się w zapalanie tej pierwszej gojowatej świeczki :D
Dopiero wiele miesięcy później zrozumiałem, że dzięki temu - chociażby ze złej strony (rzekomo) został pokazany ludziom, którzy wcześniej wcale o Grzegorzu nie słyszeli.
Promocja filmu Gietrzwałd 1877 Wojna Światów także przyniosła wiele popularności bo choćby 30% ludzi uważało politykę za przegraną to jednak niemal wszyscy Polacy w ciagu ostatniego pół wieku miało szansę kilkukrotnie usłyszeć o cudzie w Gietrzwałdzie :)
Nie wiem czy w Waszych bańkach informacyjnych to się pojawiło ale ja dostałem info i nawet nagranie o tym że wczoraj podczas wywiadu w "rzekomo wolnościowym" radiu WNET (nazwa brzmi podobnie do "ONET" ) gdy Grzegorz zaczął przywoływać do rozważenia twórczość Pana Ariela Toafa p.t. "Krwawe paschy" oraz o potrzebie dokładnego dochodzenia do prawdy tam gdzie to jeszcze możliwe, gdzie są na to szanse a nie zamykania dyskusji z wyciągnięciem prostych wniosków, a nie zdążył powiedzieć nic o Panu Henrym Fordzie ani o Ruppercie Murdochu - to wyłączono mu mikrofon :) (zdalny mikrofon gdyż rozmawiał z Jedwabnego).
Celem badania złych historii ludzkości jest niedoprowadzenie do ich powtórzenia!