Geniusz Grzegorza Brauna

Czy ktoś z was zauważył w czym objawia się epokowy geniusz Grzegorza Brauna? Właśnie uświadomiłem sobie, że jest on alchemikiem naszych czasów, który wynalazł współczesny kamień filozoficzny. 
"Architekci umysłów go nienawidzą, odkrył lukę w Matriksie!"
Jednym z naszych problemów, w odkrywaniu i przekazywaniu prawdy, jest to, że sprytni twórcy naszej rzeczywistości stworzyli nam bańki informacyjne. Przez te bańki, ani pełnia prawdy nie jest dla nas dostępna, ani my nie możemy się z nią przebić do świata zewnętrznego. Potulni prawacy zaadaptowali się do tej rzeczywistości i romantycznie oczekiwali cudu przebicia szklanego sufitu. 
I nagle zjawia się on. Ten, który dobył ekskalibur ze skały i przebija z łatwością wszystkie te ściany. Jeden wywiad, jedna akcja i nagle jest na ustach całego świata. A wraz z nim zawartość naszej bańki. 
Dziękujemy za tego człowieka, bo choć ma on w sobie coś z Don Kichota i coś z Batmana, nie można mu odebrać tej zasługi. Używanie ambrozji, w której posiadanie wszedł niewątpliwie Braun, daje mu tę moc, choć wyklucza go z tego świata. 
Jestem mu niezmiernie wdzięczny, bo naprawdę w pojedynkę przesuwa okno Overtona, z czego korzystamy wszyscy po prawej stronie, tylko nie on sam. I chyba nawet nie ma ambicji korzystać. 
Mam nadzieję, że będzie dla prawdy historycznej i dla tożsamości narodowej tym, czym jest Korwin dla idei wolności. I że obaj nie podzielą losu prorokini Kassandry.

Komentarze