Od bliskiej mi osoby, trwającej w posoborowiu (widzącej już niektóre dziwne rzeczy, jak np. ekumenizm w wydaniu posoborowym), słyszę: "słucham czasami tego Mysiora i na razie ani mnie nie przekonuje ani nie zraża. On tylko szuka co by pokazać że źle jest w KK (tym posoborowym), a nigdy nic nie pokaże dobrego, celowo wyszukuje tylko złe informacje, a napewno są też dobre". Czyli Dawid jesteś stronniczy! No to ja próbuję jej tłumaczyć, że był czas kiedy Dawid bronił NOM i chyba można powiedzieć że posoborowia, tyle tylko że tych filmów już nie ma na YouTube. Dawid uznał że poznał prawdę w Tradycji i pracuje aby jak najwięcej ludzi przekonać do Tradycji. Że byłoby dziwne gdyby zwolennik/wyznawca PIS chwalił za coś PO. A druga sprawa że naprawdę trudno jest znaleźć jakieś pozytywy zmian posoborowych. Pozytywem można określić że są ważne Sakramenty, ale to są pomimo tych negatywnych zmian.
Krótko mówiąc! Dawid nie jest rzecznikiem i propagatorem zmian posoborowych, a Tradycji. Nie można oczekiwać że będzie doszukiwał się wydarzeń pozytywnych w posoborowiu.