Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus. Jestem mamą autystów. Mąż zaproponował mi serial, który wyszedł na netflixie. Nie ogladam filmów, ale to że miał być o nas to skusiłam się....i rozczarowanie. Treści jak wyglądają zmagania rodzica w życiu z zaburzeniami dziecka w społeczeństwie zgadzają się, ale nie wiem po co łączyć w to ojca geja. Na tym nie koniec. Na ekranie były czułości tych panów- więc czując naturalny odruch wymiotny (naprawdę), przewinęliśmy szybko. Miałam złe przeczucia na samym początku, soundtrack "blah blah blah" Alvina van Burena, jednorożec w przejściach między odcinkami. Zapewne wiecie, że jednorożec należy do znaków zakazanych przez kościół. Jest symbolem miłości homoseksualnej. Obecnie taka kreatura z tęczową grzywą jest w bajkach, na ubraniach wszelkiego typu, zeszytach, kolorowankach. Choćby nie wiem jak przyjaźnie wyglądał pluszak, czuję niepokój widząc w niego wtulone dziecko. U mnie w domu nie ma jednorożców. Wyda wam się to głupie, ale gdy człowiek widzi duchowe zagrożenie dla dziecka noszacego ten znak na koszulce jest w stanie ją nawet pociąć i wyrzucić do kosza. Nie bójcie się wyrzucać zabawki, które dostaliscie w prezencie z takimi motywami, albo przedstawiające jednorożce bo wroga duszy nie widać, a możni tego świata narzucają modę zgodnie z programem szatana.