W październiku, na łamach amerykańskiej prasy, ukazał się artykuł na temat narodowej agencji kosmicznej „NASA”.
Zgodnie z jego treścią, od 2020 roku, NASA wydała aż 10 milionów dolarów na realizację polityki DEI, czyli: ”różnorodności”, “równości” i “inkluzywności”. Jednocześnie, według oficjalnych danych, agencja otrzymała z budżetu państwa o wiele mniejsze dotacje niż planowała.
Prasa opisała także wspieranie przez NASA tak zwanej „sprawiedliwości środowiskowej”, czyli:
„zapewnienia społeczeństwu równej ochrony przed naturalnymi i wywołanymi przez człowieka zagrożeniami środowiskowymi”.
NASA przeznaczyła na ten cel łącznie 5 milionów dolarów w ciągu zaledwie dwóch lat, rozpisując granty dla amerykańskich uczelni.
W jednym z grantów NASA zdaje się łączyć cele środowiskowe z polityką DEI, zbierała bowiem dane dotyczące zanieczyszczeń z uwzględnieniem podziału rasowego. W kuriozalnym uzasadnieniu agencji czytamy, że:
„osoby kolorowe często są bardziej narażone z powodu zanieczyszczenia powietrza”.
Komentarze
A w sieci Biedroka sprzedają książki demoralizujące dla dzieci. Mast... dżend... i inne szatańskie wymysły.