O tak, współczuję w Łodzi Kardynała Rysia.  W mojej Diecezji Gdanskiej biskup pomocniczy wezwał Dawida Mysiora na dywanik i miał publicznie go skrytykować. Minęło 2 miesiące i co i nic, cisza. Za cienki chyba jest do świeckiego youtybera propagującego Bractwo Kapłańskie Św Piusa X zwanymi pogardliwie Lefebrystami.