19 marca — Uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny
W tradycji katolickiej przedsoborowej dzień 19 marca jaśnieje w roku liturgicznym jako święto św. Józefa — Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, Wyznawcy, a zarazem Patrona Kościoła powszechnego. Kościół oddaje mu w tym dniu cześć nie dlatego, że Ewangelie wiele mówią o jego słowach (nie przekazały ani jednego), lecz dlatego, że jego milcząca wierność stanowi jedną z najczystszych odpowiedzi człowieka na Boży plan.
1) Święty Józef w porządku Opatrzności: nie „na marginesie”, lecz w centrum tajemnicy Wcielenia
Bóg zechciał, aby Jego Syn narodził się i wzrastał w rodzinie. Święty Józef został więc ustanowiony prawdziwym opiekunem Jezusa i prawowitym małżonkiem Maryi — w małżeństwie dziewiczym, całkowicie oddanym Bogu. Nie jest to szczegół drugorzędny: przez Józefa Pan Jezus otrzymał ochronę, dom, imię, miejsce w rodzie Dawida i codzienny porządek życia, w którym „Słowo stało się ciałem” nie tylko w Betlejem, ale i w Nazarecie — w pracy, w ubóstwie, w posłuszeństwie.
W tym sensie św. Józef jest wielkim świadkiem prawdy, którą tradycja stale podkreśla: łaska nie niszczy natury, lecz ją podnosi. Świętość nie polega na niezwykłości, ale na wiernym pełnieniu obowiązków stanu w świetle wiary.
2) „Vir iustus” — sprawiedliwy, czyli całkowicie zwrócony ku Bogu
Ewangelia nazywa Józefa „sprawiedliwym”. W języku biblijnym nie chodzi jedynie o uczciwość, lecz o człowieka, który żyje w przyjaźni z Bogiem, pragnie Jego woli i stawia ją ponad własnym planem. W Józefie widać to szczególnie mocno:
posłuszeństwo wiary: gdy Bóg przemawia, Józef nie negocjuje; wstaje i czyni, co mu polecono;
czystość serca: jego miłość małżeńska jest pełna czci, ładu i ofiary;
męstwo i roztropność: chroni Dziecię i Matkę, podejmuje trud drogi, wygnania, niepewności;
pokora: pozostaje w cieniu, choć powierzono mu tajemnice większe niż światu się śniło.
W przedsoborowej duchowości św. Józef jest często wskazywany jako wzór męża i ojca: nie „bohatera z hałasem”, lecz strażnika, który kocha czynem, a nie słowem.
3) Patron Kościoła powszechnego i obrońca w czasach zamętu
Kościół widzi w św. Józefie nie tylko postać historyczną, ale żywego patrona. Skoro był głową Świętej Rodziny, słusznie uznano go za szczególnego opiekuna całej rodziny Bożej, którą jest Kościół. Przedsoborowe nauczanie papieskie chętnie podkreślało, że tak jak Józef strzegł Jezusa przed Herodem, tak dziś — na sposób właściwy świętym w niebie — strzeże Mistycznego Ciała Chrystusa przed błędem, prześladowaniem i rozkładem obyczajów.
Z tym wiąże się także tradycyjny tytuł św. Józefa: patron dobrej śmierci. Przyczyna jest prosta i głęboka: pobożność Kościoła od dawna kontempluje jego odejście z tego świata w obecności Jezusa i Maryi. Dlatego wierni uciekają się do niego szczególnie w chorobie, w starości, w zagrożeniu śmiercią — prosząc nie tylko o „spokojny koniec”, lecz o najważniejsze: o śmierć w łasce uświęcającej.
4) 19 marca: jak przeżyć to święto „po dawnemu”
W duchu tradycji przedsoborowej święto przeżywa się przede wszystkim liturgicznie i pokutnie, a dopiero potem „okolicznościowo”. Kilka prostych praktyk, bardzo zgodnych z dawną pobożnością:
Msza święta (jeśli możliwa) jako centrum dnia: oddanie czci Bogu za dar św. Józefa i prośba o jego opiekę.
Litania do św. Józefa — modlitwa „szkoły Kościoła”, spokojna i teologiczna, ucząca tytułów i cnót Świętego.
Akt oddania się św. Józefowi (osobisty lub rodzinny): prośba o prowadzenie w czystości, pracy, obowiązkach stanu i wierności wierze.
Uczynek pokuty albo miłosierdzia: w intencji Kościoła i rodzin — bo Józef uczy, że prawdziwa miłość ma koszt.
Modlitwa za ojców i mężów: by na wzór Józefa umieli łączyć łagodność z odpowiedzialnością, a autorytet z ofiarą.
5) Czego uczy św. Józef dzisiaj (i zawsze)
Jeśli jest jakiś rys, który tradycja katolicka szczególnie wydobywa, to ten: św. Józef pokazuje, że największe rzeczy Boże dokonują się często w ciszy. Wiara nie potrzebuje sceny, by być wielka; potrzebuje serca, które jest gotowe wstać „w nocy” i iść tam, gdzie Bóg prowadzi.
19 marca nie jest więc tylko wspomnieniem postaci z kart Ewangelii. To dzień, w którym Kościół przypomina światu, że świętość ma smak Nazaretu: pracy, modlitwy, czystości, posłuszeństwa i wiernej obecności przy Jezusie i Maryi. Święty Józef — Oblubieniec Najświętszej Maryi Panny — niech będzie dla naszych domów strażnikiem ładu, dla Kościoła obrońcą, a dla każdego z nas nauczycielem cichej, mężnej wierności.
Komentarze
Niskie ukłony Panie Mariuszu. Św. Józefie, módl się za nami!
@zespol_SPRAWKI: jestem tylko "nędzną miotłą" ale w rękach Niepokalanej