Drodzy Państwo,
wstanie Słońce, które nie zna zachodu. Czy można opisać szczęście bycia katolikiem?
W niezasłużony sposób dano nam spędzić ziemskie życie znając prawdę. Mamy wszystko, jesteśmy nieśmiertelni.
Stajemy co dzień w dobrych zawodach. Dlaczego tak trudno ukończyć bieg i ustrzec wiary?
Dobry Bóg w swej mądrości przygotował nam przez Kościół dwie drogi: powszechną, do której zobowiązany jest każdy. Gotową i udeptaną, na której łatwo jest żyć lecz niełatwo się zbawić.
I heroiczną, do której Kościół może jedynie gorliwie zachęcać. Wąską - na której żyje się trudno, ale zbawia pewnie i prosto. Drogę naszych patronów, drogę poligonu walki z grzechem, kochania krzyża i zachowania w tym wszystkim pogody ducha i poczucia humoru (!).
Dzięki Wielkiej Tajemnicy Wcielenia, którą jutro świętujemy, póki żyjemy nigdy nie będzie za późno, aby tą właściwą drogę wybrać.
Tego pragniemy Państwu i sobie życzyć: nieustannego pośrednictwa łask Niepokalanej, hyżego obrania wąskiej drogi, pokochania cierpienia i wielkiego poczucia humoru, bo jak św. Filip Nereusz powiedział:
„Wesołość umacnia serce i pomaga wytrwać w dobrym życiu. Dlatego służcie Panu w świętej radości”.
A teraz wyłączmy internet i chodźmy świętować.
Z serca dziękując za Państwa obecność, prosząc o modlitwę i zapewniając o tym samym,
Zespół Trads.pl
Komentarze
Błogosławionych świąt Bożego Narodzenia życzę dla Pana Dawida i całej ekipy oraz wszystkim katolikom.