Czyli demokracja jest wtedy, kiedy wygrywają demokraci!
Z każdymi kolejnymi wyborami coraz mniej ufam sondażowniom i utwierdzam się w przekonaniu, że mają one nie badać, ale kreować nastroje społeczne.
Partia, która nie istnieje, a już na poparcie? Jasne. Bez problemu.
A może dla odmiany delegalizacja?
To nowość, ale dopiero co miała miejsce na Interii:
48% za delegalizacją Konfederacji Korony Polskiej.
1. Dziwi mnie, że robi się badania w takich sprawach. To przecież kosztuje czas, pieniądze, a nie ma w zasadzie większego znaczenia, bo to nie większość tutaj decyduje.
2. Nie chcę mi się wierzyć, że niemal co 2 osoba zapytana o to dajmy na ulicy zadeklarowalaby coś takiego.
3. Szkoda, że nie zrobili badania przekrojowego z zapytaniem również o inne partie. Ciekaw jestem jaki odsetek Polaków byłby za likwidacją PiS, KO czy lewicy bądź PSL, najlepiej z jednoczesnym badaniem jaką partię popiera.
Tak czy inaczej zaczyna wyglądać to jak sprawa z AFD w Niemczech kilka lat temu.
Dowód społeczny, że można coś zrobić, bo przecież ludzie to popierają! Lobbowanie tematu u polityków? Zdejmowanie z nich odpowiedzialności? Vox populi vox... ?
Ciekawe czy to faktycznie preludium, badanie gruntu, czy tylko przypadek i atak na clickbait.
Komentarze
Vox populi paru dużych miast (w których mieszka się już częściej coraz mniej ciekawie).
Dziękujemy za zgrabną opinię,
Błogosławionych Świąt!