LICh, mam pytanie czy waszym zdaniem, jeśli nie ma konieczności, to brać udział w takich spotkaniach wigilijnych w pracy czy nie? Czy więcej jest argumentów za czy przeciw?
NWWA, wszystko zależy. Miałem osobiście takie "wigilie", w których wziąłbym udział, i takie, w których nie. Jeśli doświadczenie pokazuje, że będzie pochlane, niegodnie pożartowane i jeszcze wciśnięte "dzielenie się" opłatkiem w międzyczasie, to nie. Ale w różnych sytuacjach dobre świadectwo można dać i idąc, i nie idąc ;)
Komentarze
NWWA, wszystko zależy. Miałem osobiście takie "wigilie", w których wziąłbym udział, i takie, w których nie. Jeśli doświadczenie pokazuje, że będzie pochlane, niegodnie pożartowane i jeszcze wciśnięte "dzielenie się" opłatkiem w międzyczasie, to nie. Ale w różnych sytuacjach dobre świadectwo można dać i idąc, i nie idąc ;)