@
●
12.02.2026 10:27
W odpowiedzi do @WynurzamSię
Długo nad tym myślałem i ma to swoje plusy i minusy. Oczywiście dyskusja jest czysto hipotetyczna, bo Prezydent tego nie podpisze. Ale gdyby podpisał. Po pierwsze odsieje to ziarno od plew, bowiem ilość zadeklarowanych katolików w Polsce jest diametralnie mniejsza od uczestniczących w obrzędach. To jest plus. Ale jest też ogromny minus. Jest jeden fakt, na który nikt nie zwraca uwagi. Skoro zadeklarują się poważnie i uczciwie wierzący, to neokomuniści uzyskają listę tych osób. Żyłem w komunie i wiem, że komuniści wysyłali SBeków do kościoła żeby śledzić kto tam jest. Jak to żartobliwie powiedział w jednym z kazań śp. ksiądz Pawlukiewicz, byli to praktykujący, ale niewierzący - nowa grupa chrześcijan. Ale teraz, w epoce komputerów, SBeków można łatwo zastąpić. Komuniści będą mieli listę osób zadeklarowanych. Pamiętacie Państwo wystąpienie Klausa Szwaba w Chinach? UE chce być jak Chiny. Tam dzięki AI ludziom przyznaje się punkty za zachowanie i poglądy. Katolicy są największą organizacją na świecie. Żeby nas wytępić trzeba nas zastąpić uchodźcami, a tych którzy zostaną i nie przejdą na Islam, zniszczy się punktami i programowanym pieniądzem, który traci ważność i może być wydany nie na co chce właściciel, ale na co chce elita. Tak to widzę. Przepraszam za przydługi komentarz, ale od dość dawna teorie spiskowe przestają być teoriami, o czym świadczą choćby dokumenty z afery Epstaina.
Nie wiedziałam, że św. Brunon jest patronem Warmii, ciekawa informacja. Jest ponadto autorem pięknego żywotu św. Wojciecha :) Bóg zapłać za interesujący materiał.